Dziecko w górach? To nie musi być trudne!

Pomimo, że urodziłam i wychowałam się nad morzem, nigdy nie lubiłam spędzać czasu na plaży, nigdy też nie nauczyłam się pływać. Z wypiekani na twarzy czekałam natomiast na możliwość wyjazdu w góry.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze nosidełka turystycznego?

Nosidła turystyczne z daszkiemMoja pasja nigdy nie osłabła, ukończyłam nawet kurs przewodnika górskiego i każdą wolną chwilę staram się spędzać na południu kraju. Teraz jako młoda mama chciałabym przekazać moją pasję mojemu synkowi. Pierwszy raz razem byliśmy w górach zanim jeszcze Brajan nauczył się stawiać pierwsze kroki. Każda nowa sytuacja wymaga nowego zaopatrzenia w sprzęt. Nosidła turystyczne z daszkiem były pierwszym naszym zakupem, jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Nosidło czekało już w domu na długo przed zakupem łóżeczka czy pierwszych śpioszków. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu tym bardziej że teleskopowe rurki w stelażu sprawiają, że ten specyficzny plecak „rośnie” wraz z dzieckiem. Przy wyborze tego typu sprzętu warto zawsze wybrać model ze składanym daszkiem. Chroni on dziecko przed deszczem oraz przed palącym słońcem a są to dwie najbardziej nieprzyjemne elementy, które mogą zniechęcić brzdąca pozostawiając w podświadomości złe skojarzenia. Należy zwrócić też uwagę, czy nosidło zaopatrzone jest w komorę na niezbędne drobiazgi. Mój model ma takową i to całkiem pojemną. Spokojnie zmieszczę tam wszystko co może przydać się przy dziecku na szlaku turystycznym. Resztę ekwipunku dźwiga druga osoba spacerująca ze mną.

Pamiętajmy, że nawet najczęściej odwiedzane góry, zawsze pozostają dzikie i niebezpieczne. Nigdy nie należy wychodzić na szlak samemu, zwłaszcza z dzieckiem na plecach. Warto też inwestować w sprzęt droższy ale lepszej jakości, taki co do którego możemy mieć pewność, że nie zawiedzie w terenie.