Firmy z oknami z Białegostoku – Którą wybrać?

Moim marzenie od dawna, właściwie od zawsze, było poddasze, na nim gabinet. Tak wymarzyłam sobie w dzieciństwie, a potem próbowałam wprowadzić to w życie. Udało się dopiero niedawno. Gdy postanowiliśmy podnieść dach i z płaskiego zrobić spadzisty.

Okno na poddasze: klasyczne czy z charakterem?

Białystok - oknaCzułam, że spełnia się moje marzenie. Nie dość, że miałam dodatkowe piętro, to jeszcze mąż powiedział, bym wybrała sobie okno do mojego gabinetu. Czułam, że teraz już się nie wycofa. Okno, jak okno, wydawał mi się ten szczegół, wcześniej, nieistotny. Później jednak, postanowiłam przejrzeć internet i popatrzeć jakie będzie najlepsze okno na moje poddasze. Czy okno ma być uchylne, czy rozwierane czy obrotowe? Na poddasze, obrotowe byłoby super, ale nie do gabinetu. Nasz dom zresztą ma swój styl i pomyślałam, że to moje okno nie może za bardzo odstawać od reszty, bo zepsuje cały wygląd domu z zewnątrz. Nie mogło być owalne, jeśli reszta była kwadratowa. Mogło być jakieś trapezowe, ale nie byłam przekonana zbytnio do tego. Prawe czy lewe? I w ogóle ile takie okno kosztuje? Wpisałam w googlach Białystok – okna i poszukałam firm, które tym się zajmują. Postanowiłam jeszcze tego samego dnia udać się do kilku z nich i umówić się na wstępną wycenę. W ostatniej chwili przed tym wyjściem złapał mnie mój mąż i powiedział mi nazwę firmy, która zajmuje się oknami w Białymstoku i powiedział bym tam się udała, bo mają produkty najlepszej jakości i do tego w dobrych cenach. Zapytał też czy wybrałam okno. Powiedziałam, że tak.

Był zaskoczony, gdy dowiedział się, że wybrałam zwykłe, klasyczne, takie, jakie mamy w całej reszcie domu. W końcu mnie zależało na zupełnie czymś innym. Moim celem były dodatkowe metry ciszy i spokoju do pracy, a nie upiększanie domu. I mój cel został osiągnięty. Teraz mam swój kącik, w którym mam chwile tylko dla siebie. W końcu!