Spadki i prawo pracy

Oboje z mężem otrzymaliśmy spadek po moich rodzicach. Była to niebagatelna kwota i by przeprowadzić cała procedurę spadkową wzięliśmy do pomocy firmę, która zajmuje się spadkami i posiada radcę prawnego, który w naszym imieniu wszystko w sądzie pozałatwia.

Prawo pracy jest nam obce

prawo pracySpadki to procedury dla nas artystów czarna magia. Po uprawomocnieniu się postępowania spadkowego musieliśmy zdecydować co zrobimy z kwotą, która nam przypadła. W tym czasie Urząd Miasta Krakowa sprzedawało kamienice w ramach przetargów otwartych. Postanowiliśmy wziąć udział w przetargu i kupić jedną kamienicę, która będziemy musieli wyremontować, a następnie będziemy pomieszczenia wynajmować. Nie mieliśmy w tej dziedzinie doświadczenia zatem poszukaliśmy firmy, która zajmuje się doradztwem. Trafiliśmy do małej, ale jak się potem okazało bardzo prężnie działającej firmy. Odbyliśmy kilkanaście spotkań zanim zadecydowaliśmy jak wynajem mieszkań ma wyglądać. Stanęło na tym, że najlepszym dla nas wyjściem będzie założenie spółki z ograniczona odpowiedzialnością. Ponieważ nasza firma doradcza w swojej ofercie miała zakładanie spółek wszystko z rejestracja przeszło gładko i szybko. Podjechaliśmy tylko z mężem na umówioną godzinę do notariusza by podpisać akt i rejestracja spółek była za nami. Obsługa prawna firm czyli niezbędna codzienne praca na rzecz spółki została również powierzona naszej firmie doradczej. Musimy liczyć się z tym, że z czasem zatrudnimy pracowników, a przydatne prawo pracy w Krakowie to dla nas czarna magia.

Uczyć to my się możemy ról i dialogów wygłaszanych w teatrze i filmie. Po rejestracji spółki znaleźliśmy firmę, która podjęła się zaprojektowania zmian architektonicznych w kamienicy oraz która jeśli zaakceptujemy ich kosztorys przeprowadzi remont kapitalny kamienicy.