Staż w narzędziowni mojego wujka

Od razu po liceum większość moich znajomych udała się na studia – trochę im zazdrościłem, że wiedzą co chcą robić, ale z drugiej strony współczułem. Byłem pewien, że nie każdy z nich chciał na te studia pójść – kilku moich kolegów zmusili rodzice. Ja nie miałem jednakże takiego problemu. Postanowiłem zrobić sobie roczną przerwę w edukacji i zaczerpnąć chociaż trochę z dorosłego życia, w jakie powoli wkraczałem.

Praca w narzędziowni – produkcja form wtryskowych

narzędziownia formy wtryskoweMój wujek prowadził narzędziownie – to właśnie tam chciałem się zatrudnić na ten rok przerwy.Narzędziownia jest miejscem, w którym przygotowuje się formy wtryskowe, a także wykonuje się w niej wiele innych rzeczy związanych z produkcją. Między innymi osoby zatrudnione w narzędziowni wujka zajmują się formami wtryskowymi, modyfikacją i naprawą owych form wtryskowych, jak również wykonują różnego rodzaju usługi związane z wtryskami dla innych firm. Narzędziownia formy wtryskowe posiada bardzo różne – od form produkcyjnych po prototypowe. Narzędziownia, w której chciałem się zatrudnić specjalizowała się w produkcji wspomnianych już kilkakrotnie form wtryskowych dla elementów wykonywanych w kilku technologiach. Dowiedziałem się, że istnieje technologia 1-K oraz 2-K. Elementy te mogą składać się z bardzo cienkich ścianek, które są niezwykle trudne do wyprodukowania właśnie ze względu na grubość. Firma wujka zajmowała się formami wtryskowymi do produkcji dużych detali, jednakże wiem, że inne firmy wykonują również formy do elementów o małych gabarytach, jak i elementów na przykład do elektroniki. W narzędziowni wujka formy wtryskowe królowały, jednak widoczne były także maszyny CNC służące do cięcia i wiercenia głębokich otworów. Niezwykle zainteresowany tematem, tym czego się dowiedziałem i opowieściami wujka poprosiłem go, aby mnie zatrudnił.

Wujek po zastanowieniu się wysłał mnie na szkolenie BHP oraz na szkolenie dotyczące pracy w narzędziowni – po miesiącu stanąłem już samodzielnie, przeszkolony i gotowy do pracy. Ten rok w narzędziowni minął niezwykle szybko, a ja dzięki temu oprócz zaoszczędzonych pieniędzy zdobyłem coś ważniejszego – wiedzę i umiejętności, jakie mogłem wykorzystać na studiach.